Awantura o szkołę Żeromskiego [ZDJĘCIA]
12.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 19:22
Kolejne szkoły w regionie do likwidacji. Władze Bodzentyna chcą zamknąć cztery podstawówki, w tym tę w Psarach-Starej Wsi, gdzie uczył się Stefan Żeromski. - Budowali ją nasi dziadkowie i rodzice. Nigdy na to nie pozwolimy - zapowiadają mieszkańcy.
ZOBACZ TAKŻE
- Tablica upamiętniająca Przemysława Gosiewskiego. W podzięce za uniwersytet (13-02-12, 16:19)
- Galeria Echo obniża ceny. Promocje w ponad stu sklepach [LISTA] (13-02-12, 10:32)
- Marcus Nilsson: Musimy korzystać z każdej okazji (13-02-12, 10:07)
- Nie odwołają wójta Tarłowa. Referendum nieważne (13-02-12, 09:25)
- Gosiewski na tablicy. Upamiętnią go naukowcy (13-02-12, 09:00)
- Amatorzy wina plądrowali domki w Podmarzyszu (13-02-12, 08:57)
- Chciał włamać się do plebanii. Ale się rozmyślił (13-02-12, 08:39)
- Kolejna seria podwyżek. Teraz czas na busy (13-02-12, 08:00)
- Spór radnego PiS z MPK. Walczą w sieci (13-02-12, 08:00)
- Zabronili mieszkańcom dokarmiać koty (13-02-12, 08:00)
- Walentynki: zaczaruj swą ukochaną ze sceny. Konkurs teatru Żeromskiego (13-02-12, 07:49)
- Ambulans pokaże swój teledysk w TVP Info (13-02-12, 07:27)
- Rowerzyści kontra drogowcy. To nie ścieżki, to "śmieszki" (13-02-12, 07:00)
- Kielecki Puchatek idzie pod młotek! (13-02-12, 07:00)
- Kolejne ofiary mrozu. Dwaj mężczyźni zmarli z wychłodzenia (12-02-12, 20:05)
- Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowerowe (12-02-12, 20:00)
- Kto zbiera na prezenty dla nauczycieli? (12-02-12, 20:00)
- Pożar hotelu "Cztery wiatry" w Chańczy. Spłonęło całe poddasze [ZDJĘCIA] (12-02-12, 19:44)
- Pomogą Katarzynie Gaertner. Będzie koncert w Opolu? (12-02-12, 19:00)
- Chce bronić wyrzuconego partyzanta (12-02-12, 18:16)
- Rocznica powstania AK. Oddali hołd bohaterom [zdjęcia] (12-02-12, 14:39)
Władze Bodzentyna chcą zlikwidować cztery szkoły podstawowe w gminie. Chodzi o placówki w Psarach, Leśnej, Woli i Śniadce.
W niedzielę odbyło się w tej sprawie spotkanie. Przyszło mnóstwo osób, mieszkańcy przynieśli transparenty, m.in. z hasłem: "Nie po to nam rodzice szkołę budowali, żebyście ją nam teraz zamykali".
- W szkole uczy się tylko 67 uczniów, a jej utrzymanie kosztuje ponad 900 tys. zł. Subwencje oświatowe pokrywają tylko połowę tej kwoty. Resztę musimy dołożyć z budżetu gminy - tłumaczył Mariusz Kozera, zastępca burmistrza Bodzentyna.
Przekonywał, że gmina chce zlikwidować tylko klasy 4-6. - Zapewnimy uczniom dowóz do szkoły w Bodzentynie. Młodsze klasy pozostaną w Psarach - twierdził.
Rodziców i mieszkańców Psar te argumenty jednak nie przekonały. - Teraz przeniesiecie dzieci ze starszych klas, a za rok zlikwidujecie całą szkołę - mówiła jedna z matek.
Bodzentyński radny Jerzy Tofil podkreślał, że dzieci będą musiały dojeżdżać ponad 6 km. - Z likwidowanych placówek do szkoły w Bodzentynie trafi około 150 dzieci. Boimy się, że lekcje będą się wtedy odbywać w systemie zmianowym - wyjaśniał.
To jednak nie wszystkie argumenty. - To szkoła z tradycją, istnieje od lat 60. XIX wieku. Przez kilka miesięcy uczył się tu Stefan Żeromski - twierdzi Radosław Rdzanek, były nauczyciel podstawówki w Psarach. Można o tym przeczytać w starej kronice szkoły.
Dawny drewniany budynek szkoły, w którym uczył się pisarz, co prawda już nie istnieje, ale dokładnie w tym miejscu powstał nowy. - Budowali go sami mieszkańcy Psar. Włożyli w to dużo pracy, a teraz gmina chce zamknąć szkołę - nie kryła rozgoryczenia jedna z mieszkanek Psar.
W niedzielę odbyło się w tej sprawie spotkanie. Przyszło mnóstwo osób, mieszkańcy przynieśli transparenty, m.in. z hasłem: "Nie po to nam rodzice szkołę budowali, żebyście ją nam teraz zamykali".
- W szkole uczy się tylko 67 uczniów, a jej utrzymanie kosztuje ponad 900 tys. zł. Subwencje oświatowe pokrywają tylko połowę tej kwoty. Resztę musimy dołożyć z budżetu gminy - tłumaczył Mariusz Kozera, zastępca burmistrza Bodzentyna.
Przekonywał, że gmina chce zlikwidować tylko klasy 4-6. - Zapewnimy uczniom dowóz do szkoły w Bodzentynie. Młodsze klasy pozostaną w Psarach - twierdził.
Rodziców i mieszkańców Psar te argumenty jednak nie przekonały. - Teraz przeniesiecie dzieci ze starszych klas, a za rok zlikwidujecie całą szkołę - mówiła jedna z matek.
Bodzentyński radny Jerzy Tofil podkreślał, że dzieci będą musiały dojeżdżać ponad 6 km. - Z likwidowanych placówek do szkoły w Bodzentynie trafi około 150 dzieci. Boimy się, że lekcje będą się wtedy odbywać w systemie zmianowym - wyjaśniał.
To jednak nie wszystkie argumenty. - To szkoła z tradycją, istnieje od lat 60. XIX wieku. Przez kilka miesięcy uczył się tu Stefan Żeromski - twierdzi Radosław Rdzanek, były nauczyciel podstawówki w Psarach. Można o tym przeczytać w starej kronice szkoły.
Dawny drewniany budynek szkoły, w którym uczył się pisarz, co prawda już nie istnieje, ale dokładnie w tym miejscu powstał nowy. - Budowali go sami mieszkańcy Psar. Włożyli w to dużo pracy, a teraz gmina chce zamknąć szkołę - nie kryła rozgoryczenia jedna z mieszkanek Psar.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Awantura o szkołę żeromskiego [zdjęcia]
framberg
12.02.12, 20:52
Zbudować czy zamknąć szkołę nie sztuka. Spłodzić dzieci by miał kto chodzić do tej szkoły, i wychować je - to sztuka.»
-
Awantura o szkołę żeromskiego [zdjęcia]
jasio.4
13.02.12, 08:43
Rodzice! Nie oszczędzajcie na dzieciach! Dołóżcie się Wy sami do kształcenia Waszych dzieci, skoro nie wystarcza Waszych podatków. Obecny rząd nie umie hodować talarodajnych osiołków ani »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona otwarta. Pierwsza osoba ...
- Galeria Korona otwarta. Oblężony sklep z ...
- Sprawdź, ile ma władza. Starosta milioner
- Tłumy na imprezie w Galerii Korona. ...
- Radni nie dadzą więcej pieniędzy Koronie ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...




więcej zdjęć
