Retusz na każdą kieszeń
15.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 19:54
Echa konkursu "Pod dobrym szyldem". Projektanci skupieni wokół Design Centrum Kielc pokazali, jak dobrze może wyglądać upstrzona reklamami kamienica Rynek 8.
To jedna z tych, które trafiły do kategorii "dysharmonia", czyli dla najsłabszych szyldów w konkursie zorganizowanym pod koniec ubiegłego roku przez "Gazetę" oraz Stowarzyszenie Kieleckie Inwestycje pod patronatem prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego. Budynek przy Rynku mało chlubnej kategorii wprawdzie nie wygrał, ale i tak doczekał się projektu przygotowanego przez wolontariuszy współpracujących z DCK. - Zajęcie się budynkiem zaproponował Rafał Zamojski ze Stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje. Chętnie się zgodziliśmy. Liczymy, że taki projekt zachęci właściciela nieruchomości do pozytywnych zmian, bo ich koszt nie powinien być duży - mówi Edyta Cieloch z DCK.
Projekt przygotowali Mateusz Morski i Tomasz Janiec, absolwenci architektury na Politechnice Krakowskiej. - Chcieliśmy, żeby realizacja była w zasięgu możliwości właściciela. Praktycznie nie ruszaliśmy kolorystyki elewacji, bo naszym zdaniem jest odpowiednia - mówi Morski. Opowiada, że podczas prac korzystano m.in. z rysunków kamienicy z 1980 roku. - Przede wszystkim usunęliśmy płyty z podmurówki. Takich rozwiązań wtedy nie stosowano. Proponujemy przeniesienie pylonów reklamowych bezpośrednio na szyby. Staraliśmy się zachować kolorystykę reklam lokali, ale nieco je złagodziliśmy. Połączenie brązowego, zielonego i pomarańczowego nie jest dobre - tłumaczy Morski. Usunięto też baner z balkonu, a w zamian pojawiło się na nim więcej roślin. - To sugestia konserwatora zabytków, z którym konsultowaliśmy nasze propozycje - dodaje młody architekt.
Projekt przygotowali Mateusz Morski i Tomasz Janiec, absolwenci architektury na Politechnice Krakowskiej. - Chcieliśmy, żeby realizacja była w zasięgu możliwości właściciela. Praktycznie nie ruszaliśmy kolorystyki elewacji, bo naszym zdaniem jest odpowiednia - mówi Morski. Opowiada, że podczas prac korzystano m.in. z rysunków kamienicy z 1980 roku. - Przede wszystkim usunęliśmy płyty z podmurówki. Takich rozwiązań wtedy nie stosowano. Proponujemy przeniesienie pylonów reklamowych bezpośrednio na szyby. Staraliśmy się zachować kolorystykę reklam lokali, ale nieco je złagodziliśmy. Połączenie brązowego, zielonego i pomarańczowego nie jest dobre - tłumaczy Morski. Usunięto też baner z balkonu, a w zamian pojawiło się na nim więcej roślin. - To sugestia konserwatora zabytków, z którym konsultowaliśmy nasze propozycje - dodaje młody architekt.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Strażacy wzywani do kotów i owadów. Będą ...
- Tak było kiedyś, tak jest teraz. Kielce ...





