Na ulicach koszmar. Droga do pracy dwa razy dłuższa

wat
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 09:29
A A A Drukuj
- Jechaliśmy przez samo centrum Kielc, wszędzie pełno śniegu. Mam nadzieję, że po południu będzie już lepiej - informuje pani Ania. W środowy poranek w Kielcach są poważne utrudnienia na ulicach. Czekamy na państwa relacje z dróg na: redakcja@kielce.agora.pl.
Pług wirnikowy w Świętej Katarzynie na drodze z Kielc do Bodzentyna
Fot. Jarosław Kubalski / AG
Pług wirnikowy w Świętej Katarzynie na drodze z Kielc do Bodzentyna
Pani Ania w środę po godzinie 8 jechała z mężem do pracy ulicami Sandomierską, Prostą i Bodzentyńską. Jak mówi, wszędzie jest dużo śniegu. - A już osiedlowe uliczki to prawdziwa masakra. Tam jest lód przykryty śniegiem i jest jeszcze niebezpieczniej - dodaje czytelniczka.

W podobnym stanie są drogi wojewódzkie , na których od samego rana pracują pługi odśnieżające.

Przypomnijmy, żesynoptycy już od wtorkowego popołudnia ostrzegali , że w środę mogą wystąpić zamiecie.

Będziemy państwa na bieżąco informować o sytuacji na drogach. Czekamy także na Wasze relacje, ślijcie maile na: redakcja@kielce.agora.pl.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy