Dlaczego akurat czwartek jest tłusty?
16.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 15:33
Dziś tłusty czwartek, czyli inwazja na cukiernie i pączki. Dlaczego akurat dziś? Tłumaczy to Paweł Grzesik z Muzeum Narodowego.
ZOBACZ TAKŻE
- Usunięto awarie wody Na Stoki i Gałczyńskiego (15-02-12, 19:47)
- Przestępca spod Skarżyska wpadł w Wielkiej Brytanii (15-02-12, 15:24)
- Karambol na Jagiellońskiej! Zderzyło się 7 aut (15-02-12, 14:28)
- Nyczaj wydany w Moskwie (15-02-12, 13:57)
- Uwaga, jest beczkowóz! Problemy z wodociągiem Na Stoku (15-02-12, 13:53)
- Atak zimy. Ciężko ranni długo jechali do szpitala (15-02-12, 13:45)
- Pijany zderzył się z radiowozem. Na czerwonym świetle (15-02-12, 13:16)
- Kłopoty na drogach. Kierowcy: pługi pomagają... psychologicznie (15-02-12, 12:35)
- Problemy z naprawą rury Na Stoku. Blokuje samochód (15-02-12, 12:15)
- Niebezpiecznie na drogach. NAJNOWSZE ZDJĘCIA! (15-02-12, 12:03)
- Trudna sytuacja na drogach. Z Bilczy do Kielc półtorej godziny (15-02-12, 11:46)
Jak mówi stare porzekadło, kto nie zje w tłusty czwartek pączka, temu nie będzie się w życiu wiodło. Pączki od wieków królowały w polskich domach jako deser. Pisał o nich już Mikołaj Rej w "Żywocie człowieka poczciwego". Ale, jak się okazuje, nie zawsze zwyczaj jedzenia pączków przed postem przypadał akurat na czwartek.
Jak tłumaczy Paweł Grzesik z Muzeum Narodowego, początkowo karnawał trwał tylko jeden dzień - był to wtorek przed środą popielcową. - Ale zaczęto to poszerzać wstecz, czyli najpierw przedłużono karnawał o poniedziałek - mówi Grzesik. Jednak i tego było nam mało. Ponieważ niedziela jest dniem pańskim, nie można było się bawić. Z kolei w sobotę do południa pracowano, a potem przygotowywano się do niedzieli. Zaś piątek jako dzień męki pańskiej też nie służył zabawie. - W ten sposób doszliśmy do czwartku jako dnia, który w pełni można wykorzystać na jedzenie i zabawę. Stąd tłusty czwartek. Co ciekawe, ta ewolucja nie dotyczy na przykład Francji i tam do dziś to wtorek przed środą popielcową jest tłusty - tłumaczy Paweł Grzesik.
A my sami się pączkami zajadamy i wszystkim ich miłośnikom życzymy w tym dniu smacznego!
Jak tłumaczy Paweł Grzesik z Muzeum Narodowego, początkowo karnawał trwał tylko jeden dzień - był to wtorek przed środą popielcową. - Ale zaczęto to poszerzać wstecz, czyli najpierw przedłużono karnawał o poniedziałek - mówi Grzesik. Jednak i tego było nam mało. Ponieważ niedziela jest dniem pańskim, nie można było się bawić. Z kolei w sobotę do południa pracowano, a potem przygotowywano się do niedzieli. Zaś piątek jako dzień męki pańskiej też nie służył zabawie. - W ten sposób doszliśmy do czwartku jako dnia, który w pełni można wykorzystać na jedzenie i zabawę. Stąd tłusty czwartek. Co ciekawe, ta ewolucja nie dotyczy na przykład Francji i tam do dziś to wtorek przed środą popielcową jest tłusty - tłumaczy Paweł Grzesik.
A my sami się pączkami zajadamy i wszystkim ich miłośnikom życzymy w tym dniu smacznego!
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona otwarta. Pierwsza osoba ...
- Galeria Korona otwarta. Oblężony sklep z ...
- Sprawdź, ile ma władza. Starosta milioner
- Tłumy na imprezie w Galerii Korona. ...
- Radni nie dadzą więcej pieniędzy Koronie ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





