- 1.
Po wtorkowym gradobiciu. "Samochody jak po ataku wandali"
- 2.
Ile zarabia prezydent Kielc? Sprawdziliśmy majątek naszych władz [ZDJĘCIA]
- 3.
Bilans po gradobiciu. Najgorzej w Kowali, oblężenie warsztatów samochodowych [ZDJĘCIA]
- 4.
Trąba powietrzna koło Pierzchnicy? [ZDJĘCIA ŁOWCY BURZ]
- 5.
Honorowe obywatelstwo dla biskupa Ryczana. SLD i PO bojkotują uroczystość
WSAP się zmienia. Na uczelni będzie też podstawówka
06.06.2012
, aktualizacja: 05.06.2012 19:57
Dzieci w tygodniu, studenci w weekendy. Niedługo tak przebiegać będzie nauka w budynku Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Kielcach. - Musimy iść z duchem czasu - podkreśla szefostwo uczelni. Od września będzie tam szkoła podstawowa.
Na razie wiadomo, że ma się znajdować się na parterze uczelni i zajmować trzy sale. Nie wiadomo jeszcze jak duży będzie nabór. - Na tę chwilę chcemy zaoferować ofertę kształcenia dla klasy zerowej oraz pierwszej - mówi Rafał Miernik, p.o. rektora Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Kielcach. Dodaje, że do 2015 roku powstałyby kolejne klasy, aż do szóstej.
- Chcemy postawić na nowoczesne nauczanie. Klasy nie będą liczne, bo tylko to gwarantuje indywidualną pracę z uczniem. A na tym chcemy się opierać. To ma być też miejsce kształtujące kreatywność młodych ludzi. Oprócz nauki, zapewnimy mądre spędzanie wolnego czasu. I współpracę z radą rodziców, która będzie mieć realny wpływ na proces wychowania swoich dzieci - opisuje Miernik.
- Mnie pomysł się podoba, mogę mu tylko przyklasnąć. To byłoby zresztą pierwsze takie szkolno-akademickie przedsięwzięcie w Kielcach - komentuje Grzegorz Bień, świętokrzyski wicekurator oświaty. To właśnie kuratorium będzie musiało zaopiniować wniosek WSAP o utworzenie placówki. - Nie sądzę, żeby były jakieś kłopoty, o ile wszystkie niezbędne kryteria zostaną spełnione - mówi Bień. Pierwsze zajęcia mogłyby się odbyć 1 września tego roku.
- Nie ma obaw, że dzieci będą się stykać ze studentami. Prowadzimy studia niestacjonarne, więc nie ma pod tym względem żadnego problemu - deklaruje Miernik. Nauka w podstawówce będzie płatna, ale stawek jeszcze nie określono.
Miernik nie zgadza się, że to sposób uczelni na szukanie nowych pieniędzy w czasach, gdy spada liczba studentów. - Uruchomiliśmy nowe studia Master of Public Administration, kierunek e-administracja na studiach podyplomowych oraz specjalność e-administracja na kierunku administracja. Mamy się dobrze - zapewnia.
Z WSAP zrezygnował jednak dotychczasowy właściciel, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej. Pod koniec maja uczelnię przejęła kielecka spółka Edu Camp. Zgodziło się już na to Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
- Uznaliśmy, że w pewnym stopniu nasza misja dobiegła końca. Mamy w swoim statucie ściśle określone zadania, których musimy się trzymać. A to w jakimś stopniu utrudniałoby uczelni podejmowanie nowych inicjatyw. Takich jak chociażby akademicka szkoła podstawowa - mówi Adam Aduszkiewicz, prezes zarządu FRDL.
Senat uczelni wybrał też nowego rektora. Odwołanego pod koniec grudnia Andrzeja Bednarza zastąpi Janina Kowalik.
- Chcemy postawić na nowoczesne nauczanie. Klasy nie będą liczne, bo tylko to gwarantuje indywidualną pracę z uczniem. A na tym chcemy się opierać. To ma być też miejsce kształtujące kreatywność młodych ludzi. Oprócz nauki, zapewnimy mądre spędzanie wolnego czasu. I współpracę z radą rodziców, która będzie mieć realny wpływ na proces wychowania swoich dzieci - opisuje Miernik.
- Mnie pomysł się podoba, mogę mu tylko przyklasnąć. To byłoby zresztą pierwsze takie szkolno-akademickie przedsięwzięcie w Kielcach - komentuje Grzegorz Bień, świętokrzyski wicekurator oświaty. To właśnie kuratorium będzie musiało zaopiniować wniosek WSAP o utworzenie placówki. - Nie sądzę, żeby były jakieś kłopoty, o ile wszystkie niezbędne kryteria zostaną spełnione - mówi Bień. Pierwsze zajęcia mogłyby się odbyć 1 września tego roku.
- Nie ma obaw, że dzieci będą się stykać ze studentami. Prowadzimy studia niestacjonarne, więc nie ma pod tym względem żadnego problemu - deklaruje Miernik. Nauka w podstawówce będzie płatna, ale stawek jeszcze nie określono.
Miernik nie zgadza się, że to sposób uczelni na szukanie nowych pieniędzy w czasach, gdy spada liczba studentów. - Uruchomiliśmy nowe studia Master of Public Administration, kierunek e-administracja na studiach podyplomowych oraz specjalność e-administracja na kierunku administracja. Mamy się dobrze - zapewnia.
Z WSAP zrezygnował jednak dotychczasowy właściciel, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej. Pod koniec maja uczelnię przejęła kielecka spółka Edu Camp. Zgodziło się już na to Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
- Uznaliśmy, że w pewnym stopniu nasza misja dobiegła końca. Mamy w swoim statucie ściśle określone zadania, których musimy się trzymać. A to w jakimś stopniu utrudniałoby uczelni podejmowanie nowych inicjatyw. Takich jak chociażby akademicka szkoła podstawowa - mówi Adam Aduszkiewicz, prezes zarządu FRDL.
Senat uczelni wybrał też nowego rektora. Odwołanego pod koniec grudnia Andrzeja Bednarza zastąpi Janina Kowalik.
-
WSAP się zmienia. Na uczelni będzie też podstaw...
miszcz_mowy
06.06.12, 18:09
Czyżby studenci mieli kłopot z czytaniem ze zrozumieniem i podpisywaniem się? Ktoś widocznie dostrzegł te braki.. problem wstydliwy jak mniemam ;) Zgłaszam wniosek. Proszę przy każdej szkole»








