Zmiany w szafach kielczanek

Monika Rosmanowska
18.08.2009 , aktualizacja: 18.08.2009 20:41
A A A Drukuj
Każda z nas ma w swojej szafie rzeczy, które już się znudziły i nie do końca wiadomo co z nimi zrobić. Z ubraniowej opresji kielczanki ma wyciągnąć, organizowane po raz pierwszy w mieście, Fashion Swap Party.
Fashion Swap Party to impreza, podczas której panie wymieniają się swoimi ubraniami. Aby wziąć w niej udział, wystarczy przynieść rzecz na wymianę, a następnie znaleźć na nią chętną i coś nowego dla siebie. Za darmo i w miłym towarzystwie można więc wymienić swoją garderobę. - Bo Fashion Swap Party, to nie tylko odświeżenie szafy, ale też dobra zabawa. Panie mają okazję porozmawiać o modzie i innych babskich tematach, poznać osoby o podobnych zainteresowaniach, a także wysłuchać rad stylistów, którzy doradzą jak połączyć różne części naszej garderoby tak, aby powstały zupełnie nowe i interesujące zestawy - zachęca do udziału Ewa Żmuda-Jankowska, dziennikarka współpracująca z pismami mody, organizatorka kieleckiej imprezy.

Fashion Swap Party od kilku lat z powodzeniem organizowane jest w dużych miastach w kraju. Do wymian dochodziło już w Warszawie, Krakowie czy Katowicach. Ewa Żmuda-Jankowska postanowiła też spróbować dobrej zabawy w Kielcach, swoim rodzinnym mieście. Imprezę zaplanowano na najbliższą sobotę w klubie "Pod Krechą" przy Alei 1000-lecia Państwa Polskiego. Start w samo południe. Organizatorzy przygotowali kilka rodzajów wejściówek. Po pierwsze spośród uczestniczek, które wyślą e-maila na adres cafecarmel@cafecarmel.pl o tytule "Swap modelka" wybiorą dziesięć, które ze swoich ubrań stworzą trzy kreacje: sportową, elegancką i codzienną oraz zaprezentują je na specjalnie przygotowanym wybiegu. Wybrane panie wejdą za darmo, dostaną też stoisko na ciuchy. A o wyborze zdecydują najciekawsze wypowiedzi, dlaczego właśnie tę osobę organizatorzy mają wybrać.

Wejściówkę można też kupić, rezerwując mailem stoisko małe (na dwa do ośmiu ubrań) za 7 zł lub duże (dziesięć i więcej rzeczy) za 8 zł. Zainteresowane panie mogą też skorzystać z wejścia w dniu imprezy. Wystarczy, że przyniosą ze sobą co najmniej jedno ubranie w dobrym stanie i zapłacą 7 zł. Takie uczestniczki muszą się jednak liczyć z tym, że nie będą miały określonego miejsca i numerków na ubrania. Te osoby, które nie przyniosą ze sobą ubrań zapłacą za wstęp 10 zł. Na rezerwacje organizatorzy czekają do piątku. - Osoby, które nie mają ubrań na wymianę, mogą kupić rzeczy, które je zainteresują. Ceny będą zbliżone do tych w sklepach second hand. Będziemy jednak dbać o to, aby większością ubrań uczestniczki się wymieniały, a sprzedaż była sporadyczna - zapowiada Ewa Żmuda-Jankowska.

Na imprezie w Kielcach przez cały czas jej trwania do dyspozycji uczestniczek będzie stylista. Organizatorzy zaplanowali też spotkanie z Martą Baran, kosmetyczką gwiazd.

Do tej pory zarejestrowało się około dwudziestu uczestniczek, ale na różnego rodzaju forach można znaleźć kilkadziesiąt wpisów zainteresowanych pań, które zapowiadają, że przyjdą i przyprowadzą ze sobą koleżanki. - To pierwsza tego rodzaju impreza w Kielcach. Mam nadzieję, że frekwencja będzie spora i w przyszłości na wymianie ubrań spotkamy się z kielczankami jeszcze nie raz - zapowiada Ewa Żmuda-Jankowska.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy