Przymiarki PiS-u do wyborów prezydenckich

Janusz Kędracki
2009-11-18 , aktualizacja: 17.11.2009 19:21
A A A Drukuj
Senator Grzegorz Banaś rywalem Wojciecha Lubawskiego w walce o prezydenturę Kielc? Poseł Przemysław Gosiewski odpowiada, że wystawienie przez PiS własnego kandydata to drugi scenariusz. Pierwszym jest poparcie dla obecnego prezydenta.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski
Fot. Paweł Małecki / AG
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski
Lewica jest zbyt słaba i podzielona, PO rozbita i ma rozwiązane struktury w Kielcach. W obecnej sytuacji jedynie PiS stać na wystawienie kandydata, który byłby w stanie przeszkodzić Wojciechowi Lubawskiemu w wyborze na trzecią kadencję. Najczęściej wymieniane nazwisko to Grzegorz Banaś, były wojewoda, a obecnie senator. On sam nie mówi nie. - Ale nie mówię też tak - zastrzega. I dodaje, że jego osobista decyzja będzie finałem, a nie początkiem w tej sprawie.

- Nic mi jeszcze nie mówił - twierdzi pytany o kandydaturę Banasia poseł Przemysław Gosiewski, mający najwięcej do powiedzenia w świętokrzyskim PiS. Wyjaśnia, że parlamentarzyści z partii mają czas do końca listopada, aby do niego, jako szefa klubu, zgłosić chęć kandydowania w przyszłorocznych wyborach samorządowych.

PiS raczej pozytywnie ocenia Lubawskiego, choć na pełne podsumowanie senator Banaś radzi poczekać do końca kadencji. - Ocena nie będzie ani biała, ani czarna. Są miejsca, które nie do końca satysfakcjonują - podkreśla.

Z kolei Gosiewski powtarza, że dobrze mu się z Lubawskim współpracuje. Jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadał, że PiS go poprze. Teraz jest jakby mniej zdecydowany. - Oczekujemy, że pan prezydent Lubawski wystąpi z inicjatywą rozmowy z nami. Chcielibyśmy usłyszeć, co przez kolejne cztery lata będzie się w mieście działo i jaka będzie w tym rola naszego ugrupowania - mówi Gosiewski.

Na ile realna jest kandydatura Banasia? - Mało prawdopodobne. To raczej karta rzucona przed negocjacjami, żeby więcej ugrać - odpowiada pragnący zachować anonimowość członek zarządu okręgowego PiS.

Sam Lubawski twierdzi natomiast, że jeszcze nie zdecydował o kandydowaniu na trzecią kadencję. - Dziękuję, że ktoś mnie chce poprzeć, ale na razie nie mogę podjąć rozmów na ten temat. Dopiero w czerwcu powiem, czy będę startował w wyborach. Obiecałem, że najpierw usłyszą to członkowie mojego Stowarzyszenia Samorząd 2002 - mówi.

Zdecydowany na udział w wyborach jest już prezydent Skarżyska-Kamiennej Roman Wojcieszek. Trzy lata temu startował jako kandydat PiS, o reelekcję zamierza ubiegać się z własnego komitetu, nie pod szyldem partyjnym. - Uważam, że powinno być jak najmniej polityki w samorządach - tłumaczy. Dodaje jednak, że liczy na poparcie PiS w wyborach. Na ten temat rozmawia też z innymi ugrupowaniami.

W Starachowicach PiS ma jedynego prezydenta w województwie. Wojciech Bernatowicz nie cieszy się jednak poparciem miejscowych działaczy, z posłem Krzysztofem Lipcem na czele. Czy stać ich będzie na wystawienie swojego kandydata? - Gosiewski na to nie pozwoli - twierdzi jeden z działaczy. Bernatowicz jest przygotowany także na taką ewentualność. W trakcie rejestracji jest stowarzyszenie Starachowice - Moja Polska, któremu przewodniczy.

Z wystawieniem kontrkandydata przez PiS musi się liczyć prezydent Ostrowca Jarosław Wilczyński, który startował poprzednio z komitetu Twój Ostrowiecki Samorząd. Mimo że należał niegdyś do SLD, w drugiej turze PiS udzielił mu poparcia i wszedł do koalicji rządzącej w mieście. Ostatnio jednak mocno w niej zazgrzytało, ponieważ Gosiewski skrytykował prezydenturę Wilczyńskiego. Takich spięć w miarę zbliżania się wyborów z pewnością będzie przybywać. Kandydatem PiS na prezydenta Ostrowca może być obecny wiceprezydent Jarosław Piotr Kopański lub poseł Jarosław Rusiecki.

- Rozważamy poważnie kandydaturę parlamentarzysty w jednym mieście - zdradził Gosiewski. Pytany, o jakie chodzi, odpowiedział: - Na wschodzie województwa.

Ostrowiec jest położony we wschodniej części, ale najbardziej na wschód leży Sandomierz. Tam drugą kadencję rządzi burmistrz Jerzy Borowski, obecnie bezpartyjny, wcześniej w SLD. Czy wystartuje przeciwko niemu sandomierski poseł Marek Kwitek? - Jestem zainteresowany - odpowiada.

janusz.kedracki@kielce.agora.pl

Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów