Przymiarki PiS-u do wyborów prezydenckich
2009-11-18
, aktualizacja: 17.11.2009 19:21
Senator Grzegorz Banaś rywalem Wojciecha Lubawskiego w walce o prezydenturę Kielc? Poseł Przemysław Gosiewski odpowiada, że wystawienie przez PiS własnego kandydata to drugi scenariusz. Pierwszym jest poparcie dla obecnego prezydenta.
ZOBACZ TAKŻE
- Skarżysko coraz bliżej odzyskania targowisk (18-11-09, 07:00)
- Jerzy Stuhr uświetni drugi dzień Nurtu (17-11-09, 19:16)
- Zabawki Kalimby w Muzeum Zabawek i Zabawy (17-11-09, 19:14)
- Lewica debatuje o pojednaniu (17-11-09, 18:51)
- Kłusownicy w sidłach policji (17-11-09, 18:48)
- Dialog o prywatyzacji szpitala (17-11-09, 18:48)
- Okrutna zemsta za niechcianą ciążę (17-11-09, 12:25)
- Działkę obok Ibisu wylicytował Apolloplast (17-11-09, 12:15)
- WF oceniany inaczej. Nie musi przeskoczyć, ale skoczyć musi (17-11-09, 06:00)
SERWISY
Lewica jest zbyt słaba i podzielona, PO rozbita i ma rozwiązane struktury w Kielcach. W obecnej sytuacji jedynie PiS stać na wystawienie kandydata, który byłby w stanie przeszkodzić Wojciechowi Lubawskiemu w wyborze na trzecią kadencję. Najczęściej wymieniane nazwisko to Grzegorz Banaś, były wojewoda, a obecnie senator. On sam nie mówi nie. - Ale nie mówię też tak - zastrzega. I dodaje, że jego osobista decyzja będzie finałem, a nie początkiem w tej sprawie.
- Nic mi jeszcze nie mówił - twierdzi pytany o kandydaturę Banasia poseł Przemysław Gosiewski, mający najwięcej do powiedzenia w świętokrzyskim PiS. Wyjaśnia, że parlamentarzyści z partii mają czas do końca listopada, aby do niego, jako szefa klubu, zgłosić chęć kandydowania w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
PiS raczej pozytywnie ocenia Lubawskiego, choć na pełne podsumowanie senator Banaś radzi poczekać do końca kadencji. - Ocena nie będzie ani biała, ani czarna. Są miejsca, które nie do końca satysfakcjonują - podkreśla.
Z kolei Gosiewski powtarza, że dobrze mu się z Lubawskim współpracuje. Jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadał, że PiS go poprze. Teraz jest jakby mniej zdecydowany. - Oczekujemy, że pan prezydent Lubawski wystąpi z inicjatywą rozmowy z nami. Chcielibyśmy usłyszeć, co przez kolejne cztery lata będzie się w mieście działo i jaka będzie w tym rola naszego ugrupowania - mówi Gosiewski.
Na ile realna jest kandydatura Banasia? - Mało prawdopodobne. To raczej karta rzucona przed negocjacjami, żeby więcej ugrać - odpowiada pragnący zachować anonimowość członek zarządu okręgowego PiS.
Sam Lubawski twierdzi natomiast, że jeszcze nie zdecydował o kandydowaniu na trzecią kadencję. - Dziękuję, że ktoś mnie chce poprzeć, ale na razie nie mogę podjąć rozmów na ten temat. Dopiero w czerwcu powiem, czy będę startował w wyborach. Obiecałem, że najpierw usłyszą to członkowie mojego Stowarzyszenia Samorząd 2002 - mówi.
Zdecydowany na udział w wyborach jest już prezydent Skarżyska-Kamiennej Roman Wojcieszek. Trzy lata temu startował jako kandydat PiS, o reelekcję zamierza ubiegać się z własnego komitetu, nie pod szyldem partyjnym. - Uważam, że powinno być jak najmniej polityki w samorządach - tłumaczy. Dodaje jednak, że liczy na poparcie PiS w wyborach. Na ten temat rozmawia też z innymi ugrupowaniami.
W Starachowicach PiS ma jedynego prezydenta w województwie. Wojciech Bernatowicz nie cieszy się jednak poparciem miejscowych działaczy, z posłem Krzysztofem Lipcem na czele. Czy stać ich będzie na wystawienie swojego kandydata? - Gosiewski na to nie pozwoli - twierdzi jeden z działaczy. Bernatowicz jest przygotowany także na taką ewentualność. W trakcie rejestracji jest stowarzyszenie Starachowice - Moja Polska, któremu przewodniczy.
Z wystawieniem kontrkandydata przez PiS musi się liczyć prezydent Ostrowca Jarosław Wilczyński, który startował poprzednio z komitetu Twój Ostrowiecki Samorząd. Mimo że należał niegdyś do SLD, w drugiej turze PiS udzielił mu poparcia i wszedł do koalicji rządzącej w mieście. Ostatnio jednak mocno w niej zazgrzytało, ponieważ Gosiewski skrytykował prezydenturę Wilczyńskiego. Takich spięć w miarę zbliżania się wyborów z pewnością będzie przybywać. Kandydatem PiS na prezydenta Ostrowca może być obecny wiceprezydent Jarosław Piotr Kopański lub poseł Jarosław Rusiecki.
- Rozważamy poważnie kandydaturę parlamentarzysty w jednym mieście - zdradził Gosiewski. Pytany, o jakie chodzi, odpowiedział: - Na wschodzie województwa.
Ostrowiec jest położony we wschodniej części, ale najbardziej na wschód leży Sandomierz. Tam drugą kadencję rządzi burmistrz Jerzy Borowski, obecnie bezpartyjny, wcześniej w SLD. Czy wystartuje przeciwko niemu sandomierski poseł Marek Kwitek? - Jestem zainteresowany - odpowiada.
janusz.kedracki@kielce.agora.pl
- Nic mi jeszcze nie mówił - twierdzi pytany o kandydaturę Banasia poseł Przemysław Gosiewski, mający najwięcej do powiedzenia w świętokrzyskim PiS. Wyjaśnia, że parlamentarzyści z partii mają czas do końca listopada, aby do niego, jako szefa klubu, zgłosić chęć kandydowania w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
PiS raczej pozytywnie ocenia Lubawskiego, choć na pełne podsumowanie senator Banaś radzi poczekać do końca kadencji. - Ocena nie będzie ani biała, ani czarna. Są miejsca, które nie do końca satysfakcjonują - podkreśla.
Z kolei Gosiewski powtarza, że dobrze mu się z Lubawskim współpracuje. Jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadał, że PiS go poprze. Teraz jest jakby mniej zdecydowany. - Oczekujemy, że pan prezydent Lubawski wystąpi z inicjatywą rozmowy z nami. Chcielibyśmy usłyszeć, co przez kolejne cztery lata będzie się w mieście działo i jaka będzie w tym rola naszego ugrupowania - mówi Gosiewski.
Na ile realna jest kandydatura Banasia? - Mało prawdopodobne. To raczej karta rzucona przed negocjacjami, żeby więcej ugrać - odpowiada pragnący zachować anonimowość członek zarządu okręgowego PiS.
Sam Lubawski twierdzi natomiast, że jeszcze nie zdecydował o kandydowaniu na trzecią kadencję. - Dziękuję, że ktoś mnie chce poprzeć, ale na razie nie mogę podjąć rozmów na ten temat. Dopiero w czerwcu powiem, czy będę startował w wyborach. Obiecałem, że najpierw usłyszą to członkowie mojego Stowarzyszenia Samorząd 2002 - mówi.
Zdecydowany na udział w wyborach jest już prezydent Skarżyska-Kamiennej Roman Wojcieszek. Trzy lata temu startował jako kandydat PiS, o reelekcję zamierza ubiegać się z własnego komitetu, nie pod szyldem partyjnym. - Uważam, że powinno być jak najmniej polityki w samorządach - tłumaczy. Dodaje jednak, że liczy na poparcie PiS w wyborach. Na ten temat rozmawia też z innymi ugrupowaniami.
W Starachowicach PiS ma jedynego prezydenta w województwie. Wojciech Bernatowicz nie cieszy się jednak poparciem miejscowych działaczy, z posłem Krzysztofem Lipcem na czele. Czy stać ich będzie na wystawienie swojego kandydata? - Gosiewski na to nie pozwoli - twierdzi jeden z działaczy. Bernatowicz jest przygotowany także na taką ewentualność. W trakcie rejestracji jest stowarzyszenie Starachowice - Moja Polska, któremu przewodniczy.
Z wystawieniem kontrkandydata przez PiS musi się liczyć prezydent Ostrowca Jarosław Wilczyński, który startował poprzednio z komitetu Twój Ostrowiecki Samorząd. Mimo że należał niegdyś do SLD, w drugiej turze PiS udzielił mu poparcia i wszedł do koalicji rządzącej w mieście. Ostatnio jednak mocno w niej zazgrzytało, ponieważ Gosiewski skrytykował prezydenturę Wilczyńskiego. Takich spięć w miarę zbliżania się wyborów z pewnością będzie przybywać. Kandydatem PiS na prezydenta Ostrowca może być obecny wiceprezydent Jarosław Piotr Kopański lub poseł Jarosław Rusiecki.
- Rozważamy poważnie kandydaturę parlamentarzysty w jednym mieście - zdradził Gosiewski. Pytany, o jakie chodzi, odpowiedział: - Na wschodzie województwa.
Ostrowiec jest położony we wschodniej części, ale najbardziej na wschód leży Sandomierz. Tam drugą kadencję rządzi burmistrz Jerzy Borowski, obecnie bezpartyjny, wcześniej w SLD. Czy wystartuje przeciwko niemu sandomierski poseł Marek Kwitek? - Jestem zainteresowany - odpowiada.
janusz.kedracki@kielce.agora.pl
- 21 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Przymiarki PiS-u do wyborów prezydenckich
lumpior
18.11.09, 11:57
Edgar i kler wybiora? Pogonic ta bande.»
-
i słusznie! Lubawski podejmuje dziwne decyzje
pol3di
18.11.09, 12:17
i słusznie! Lubawski podejmuje dziwne decyzje i mimo że na niego głosowałem to więcej tego błędu nie popełnię»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Strażacy wzywani do kotów i owadów. Będą ...
- Tak było kiedyś, tak jest teraz. Kielce ...




więcej zdjęć
