Nowe superwozy policji. Jak mały komisariat

Agnieszka Drabikowska
2009-11-19 , aktualizacja: 19.11.2009 20:09
A A A Drukuj
W środku wygląda niemal jak posterunek: nowoczesne stanowiska dowodzenia wyposażone w laptopy i łączność radiową, miejsca na mapy sztabowe, nawet niewielką toaletę. Do tego monitoring sporego zasięgu. Tak prezentuje się najnowszy nabytek świętokrzyskich stróżów prawa.
Radiowozy
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gaz
Radiowozy


To cacko to tzw. ruchome stanowisko dowodzenia. Na pozór to tylko ogromny niebieski wielki wóz, do którego wchodzi się po rozkładanych schodkach. A wewnątrz pełna technika - taka sama jak na stanowiskach oficerów dyżurnych w komendach.

Wóz posłuży do zabezpieczania dużych imprez masowych w naszym województwie, głównie meczów piłkarskich.

Będzie takim małym posterunkiem przy stadionach czy dużych festynach i koncertach. - Mamy stąd łączność praktycznie z całym województwem, jesteśmy w stanie skontaktować się z radiowozem oddalonym nawet o 60 kilometrów. Już to sprawdzaliśmy - zachwalali wczoraj policjanci, prezentując nowy nabytek.

To nie wszystko. Na zewnątrz pojazdu zamontowany jest monitoring. I to nie byle jaki. - Zasięg kamer to ponad 200 metrów, jest oczywiście także możliwość nagrywania - mówi podinsp. Artur Budzeń, naczelnik Wydziału Transportu Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Oprócz tego jeżdżącego komisariatu świętokrzyska policja kupiła też trzy pierwsze nowiusieńkie ambulansy wypadkowe. Mają wszystko, co potrzeba, by zabezpieczyć miejsce wypadku, zebrać ślady i sporządzić dokumentację. Jest m.in. parawan, którym można odgrodzić miejsce, gdy są ofiary śmiertelne, cały sprzęt do zbierania śladów, torba pomocy przedmedycznej. - To nie jest zwykła apteczka! Zawiera wszystko np. do reanimacji czy unieruchamiania kończyn - podkreśla naczelnik Budzeń. Na dachu samochodu jest wielka platforma z żółtym znakiem ostrzegawczym: "Uwaga wypadek" oraz maszt teleskopowy z oświetleniem halogenowym. - Oświetla miejsce zdarzenia na odległość 40-50 metrów. A nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jak istotne jest oświetlenie przy zbieraniu śladów - mówi naczelnik.

Wewnątrz ambulansu policjanci mają też małe pomieszczenie, gdzie mogą połączyć się z systemem i sprawdzić dane osobowe. Spokojnie, przy stoliku mogą tam sporządzić dokumentację wypadku. Całości dopełnia nawet mała umywalka.

- Te samochody zostały w czwartek przekazane do użytku. Trafią do trzech największych jednostek w województwie, czyli do komend miejskich w Kielcach oraz w Ostrowcu i Starachowicach - wyjaśnia Budzeń. Zarówno ambulanse, jak i ruchome stanowisko dowodzenia zostały kupione dzięki środkom unijnym w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Łącznie z wyposażeniem kosztowały 820 tys. zł.

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów