Tragiczna środa. Zginęły trzy osoby
2009-12-09
, aktualizacja: 09.12.2009 20:00
Kierowca volkswagena zginął w wypadku, do którego doszło w środę rano w podkieleckim Górnie. Kilka godzin wcześniej w Suchedniowie 47-letni mężczyzna poniósł śmierć pod kołami pociągu.
ZOBACZ TAKŻE
- To już koniec. Kielczanie nie chcą miejskiej kolei (10-12-09, 09:00)
- Nadchodzi kolejny ciężki rok dla zdrowia (10-12-09, 06:00)
- Nowa ulica będzie Konstytucji 3 maja? (10-12-09, 04:00)
- Czas na przestój w fabryce MAN-a (10-12-09, 00:00)
- Kieleccy muzycy odetchnęli. Mogą budować szkołę (09-12-09, 20:00)
- Zagraj w serialu "Ojciec Mateusz" (09-12-09, 11:00)
- Był plac i nie ma placu. Konstytucja została pod parkingiem (09-12-09, 10:00)
- Zdrowie. Kardiochirurgia uzdrowiona (09-12-09, 09:00)
- Ruszyło centrum informacji turystycznej. Sprawdziliśmy, jak (09-12-09, 08:00)
- Paraliż w piłce nożnej (08-12-09, 23:00)
SERWISY
Środowy poranek tragicznie rozpoczął się tuż po godz. 4. Na stacji kolejowej w Suchedniowie 47-letni mężczyzna wpadł pod koła pociągu relacji Tarnowskie Góry - Skarżysko-Kamienna. Policjanci nie wykluczają, że mogło być to samobójstwo.
Kilka minut po godz. 8 w Górnie na drodze do Woli Jachowej ciężarowe volvo zderzyło się z osobowym volkswagenem passatem kombi. Na miejscu zginął 26-letni kierowca volkswagena, mieszkaniec gminy Górno. 44-letni kierowca ciężarówki był trzeźwy.
Mniej więcej w tym samym czasie na drodze krajowej 74 w podkieleckiej Cedzynie zderzyły się trzy samochody. Najpierw ciężarowy renault, wiozący maszynę budowlaną na lawecie, z osobowym oplem corsą. Trzeci samochód osobowy, aby uniknąć zderzenia, musiał gwałtownie zahamować i dachował. - Mimo że groźnie to wyglądało, to na szczęście nikt nie odniósł obrażeń - informuje Zbigniew Pedrycz z biura prasowego KWP w Kielcach. Droga 74 była zablokowana, wyznaczono objazdy, normalny ruch udało się przywrócić po blisko godzinie.
Do dość nietypowego wypadku doszło nad ranem w Stopnicy (powiat buski). Na drodze krajowej 73 zderzyły się dwie ciężarówki, mercedes i renault. Ranny został kierowca mercedesa. - Mężczyznę odwieziono do szpitala, jego obrażenia nie zagrażały życiu. Obaj kierowcy byli trzeźwi - mówi Pedrycz.
Dzień także kończył się tragicznie. Wieczorem w miejscowości Mychów (gm. Bodzechów) na drodze wojewódzkiej nr 751 Ostrowiec - Kielce volkswagen potrącił pieszego. Mężczyzna zmarł.
Kilka minut po godz. 8 w Górnie na drodze do Woli Jachowej ciężarowe volvo zderzyło się z osobowym volkswagenem passatem kombi. Na miejscu zginął 26-letni kierowca volkswagena, mieszkaniec gminy Górno. 44-letni kierowca ciężarówki był trzeźwy.
Mniej więcej w tym samym czasie na drodze krajowej 74 w podkieleckiej Cedzynie zderzyły się trzy samochody. Najpierw ciężarowy renault, wiozący maszynę budowlaną na lawecie, z osobowym oplem corsą. Trzeci samochód osobowy, aby uniknąć zderzenia, musiał gwałtownie zahamować i dachował. - Mimo że groźnie to wyglądało, to na szczęście nikt nie odniósł obrażeń - informuje Zbigniew Pedrycz z biura prasowego KWP w Kielcach. Droga 74 była zablokowana, wyznaczono objazdy, normalny ruch udało się przywrócić po blisko godzinie.
Do dość nietypowego wypadku doszło nad ranem w Stopnicy (powiat buski). Na drodze krajowej 73 zderzyły się dwie ciężarówki, mercedes i renault. Ranny został kierowca mercedesa. - Mężczyznę odwieziono do szpitala, jego obrażenia nie zagrażały życiu. Obaj kierowcy byli trzeźwi - mówi Pedrycz.
Dzień także kończył się tragicznie. Wieczorem w miejscowości Mychów (gm. Bodzechów) na drodze wojewódzkiej nr 751 Ostrowiec - Kielce volkswagen potrącił pieszego. Mężczyzna zmarł.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień





