Tragiczna środa. Zginęły trzy osoby

jak, ziem
2009-12-09 , aktualizacja: 09.12.2009 20:00
A A A Drukuj
Kierowca volkswagena zginął w wypadku, do którego doszło w środę rano w podkieleckim Górnie. Kilka godzin wcześniej w Suchedniowie 47-letni mężczyzna poniósł śmierć pod kołami pociągu.
Policja
Fot. Michal Jasiulewicz / AG
Policja
Środowy poranek tragicznie rozpoczął się tuż po godz. 4. Na stacji kolejowej w Suchedniowie 47-letni mężczyzna wpadł pod koła pociągu relacji Tarnowskie Góry - Skarżysko-Kamienna. Policjanci nie wykluczają, że mogło być to samobójstwo.

Kilka minut po godz. 8 w Górnie na drodze do Woli Jachowej ciężarowe volvo zderzyło się z osobowym volkswagenem passatem kombi. Na miejscu zginął 26-letni kierowca volkswagena, mieszkaniec gminy Górno. 44-letni kierowca ciężarówki był trzeźwy.

Mniej więcej w tym samym czasie na drodze krajowej 74 w podkieleckiej Cedzynie zderzyły się trzy samochody. Najpierw ciężarowy renault, wiozący maszynę budowlaną na lawecie, z osobowym oplem corsą. Trzeci samochód osobowy, aby uniknąć zderzenia, musiał gwałtownie zahamować i dachował. - Mimo że groźnie to wyglądało, to na szczęście nikt nie odniósł obrażeń - informuje Zbigniew Pedrycz z biura prasowego KWP w Kielcach. Droga 74 była zablokowana, wyznaczono objazdy, normalny ruch udało się przywrócić po blisko godzinie.

Do dość nietypowego wypadku doszło nad ranem w Stopnicy (powiat buski). Na drodze krajowej 73 zderzyły się dwie ciężarówki, mercedes i renault. Ranny został kierowca mercedesa. - Mężczyznę odwieziono do szpitala, jego obrażenia nie zagrażały życiu. Obaj kierowcy byli trzeźwi - mówi Pedrycz.

Dzień także kończył się tragicznie. Wieczorem w miejscowości Mychów (gm. Bodzechów) na drodze wojewódzkiej nr 751 Ostrowiec - Kielce volkswagen potrącił pieszego. Mężczyzna zmarł.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy