Odkrywcy z kieleckiego geologa
2010-01-07
, aktualizacja: 06.01.2010 19:54
ZOBACZ TAKŻE
- Sensacyjne odkrycie! Z morza wyszliśmy pod Kielcami (07-01-10, 07:00)
- Tetrapod spadł nam z nieba. Teraz to wykorzystamy (14-01-10, 18:58)
- Sensacyjne odkrycie. To u nas pierwszy tetrapod wyszedł z wody (07-01-10, 20:00)
- Odwołanie oddalone. Można remontować rynek (07-01-10, 10:43)
Grzegorz Niedźwiedzki
Ma 29 lat, pochodzi z Piotrkowic koło Lublina. W latach 1995-2000 uczył się w Technikum Geologicznym w Kielcach i prowadził pierwsze poszukiwania w Górach Świętokrzyskich. W 1998 roku wraz ze starszym kolegą ze szkoły Piotrem Szrekiem szukał śladów ryb pancernych w osadach późnego dewonu pod Łagowem. Skończył biologię na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie jest obecnie doktorantem. Przygotowuje pracę na temat drapieżnego dinozaura, jakiego tropy znalazł w Lisowicach koło Lublińca (woj. śląskie). Znajdował też tropy dinozaurów w dolinie Kamiennej, w okolicach Skarżyska, Starachowic i Ostrowca Świętokrzyskiego. Rejon Gór Świętokrzyskich uważa za najciekawszy dla badacza przeszłości dziejów Ziemi. - Średnio dwa miesiące w roku tu spędzam - mówi.
Piotr Szrek
Ma 30 lat, urodził się i wychowywał na kieleckim Barwinku. Jak twierdzi, pochodzi ze Szreków niewachlowskich. Uczył się w SP 32, potem w technikum geologicznym. - To była świetna szkoła, idealna atmosfera, nauczyciele wspierali nas w rozwijaniu swoich pasji - podkreśla. Pierwszą skamieniałość ramienionoga znalazł na podwórku, kolejne na Kadzielni, gdzie chodził z ojcem. W czasie nauki w technikum prowadził już zaawansowane poszukiwania. Ukończył Wydział Geologii UW, pracuje w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie. Za kilka dni będzie bronił pracy doktorskiej na UW, poświęconej śladom ryb pancernych w Górach Świętokrzyskich.
Ma 29 lat, pochodzi z Piotrkowic koło Lublina. W latach 1995-2000 uczył się w Technikum Geologicznym w Kielcach i prowadził pierwsze poszukiwania w Górach Świętokrzyskich. W 1998 roku wraz ze starszym kolegą ze szkoły Piotrem Szrekiem szukał śladów ryb pancernych w osadach późnego dewonu pod Łagowem. Skończył biologię na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie jest obecnie doktorantem. Przygotowuje pracę na temat drapieżnego dinozaura, jakiego tropy znalazł w Lisowicach koło Lublińca (woj. śląskie). Znajdował też tropy dinozaurów w dolinie Kamiennej, w okolicach Skarżyska, Starachowic i Ostrowca Świętokrzyskiego. Rejon Gór Świętokrzyskich uważa za najciekawszy dla badacza przeszłości dziejów Ziemi. - Średnio dwa miesiące w roku tu spędzam - mówi.
Piotr Szrek
Ma 30 lat, urodził się i wychowywał na kieleckim Barwinku. Jak twierdzi, pochodzi ze Szreków niewachlowskich. Uczył się w SP 32, potem w technikum geologicznym. - To była świetna szkoła, idealna atmosfera, nauczyciele wspierali nas w rozwijaniu swoich pasji - podkreśla. Pierwszą skamieniałość ramienionoga znalazł na podwórku, kolejne na Kadzielni, gdzie chodził z ojcem. W czasie nauki w technikum prowadził już zaawansowane poszukiwania. Ukończył Wydział Geologii UW, pracuje w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie. Za kilka dni będzie bronił pracy doktorskiej na UW, poświęconej śladom ryb pancernych w Górach Świętokrzyskich.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



