Jedna polisa od pioruna i dziury w jezdni
2010-02-04
, aktualizacja: 04.02.2010 19:01
Gdyby dzisiaj wydarzyła się taka tragedia, jak wypadek nastolatka na nieczynnej skoczni, Kielce nie musiałyby już płacić odszkodowania. Zrobiłby to ubezpieczyciel. W czwartek podpisano pierwszą w historii miasta trzyletnią kompleksową umowę ubezpieczeniową urzędu, wszystkich miejskich spółek i jednostek.
ZOBACZ TAKŻE
- Wygrał Złonek Tetrapod Zbycha (05-02-10, 12:00)
- Zatrzymany policjant ze starachowickiej drogówki (05-02-10, 09:06)
- To już koniec słynnego "Ludwika" (05-02-10, 09:00)
- Proces Lider Marketu wraca w marcu (05-02-10, 09:00)
- Świętokrzyscy rolnicy liderami (05-02-10, 07:00)
- Sprawdzą Koreańczyków pod Kazimierzą Wielką (05-02-10, 07:00)
- Dzień otwarty w ŚCO. Wyprzedzić raka (05-02-10, 06:00)
- Mniej egzaminatorów w WORD (04-02-10, 08:00)
- Nowy dyrektor DPS-u (04-02-10, 00:00)
Umowa będzie kosztowała 1,36 mln zł rocznie, do tej pory miasto za wszystkie ubezpieczenia płaciło 1,1 mln zł. - Poprzednio wiele sytuacji w ogóle nie mieliśmy ubezpieczonych. W tej chwili są. Zmieniły się też na korzyść sumy ubezpieczeń, kompleksowe ubezpieczenie jest znacznie lepsze - przekonuje Barbara Nowak, skarbnik miasta. Zanim przygotowano umowę, audyt miejskich ubezpieczeń przeprowadziła firma Gras Savoye. Wzięła pod lupę wszystkie polisy, w różnych firmach, jakie miały wykupione szkoły, instytucje kultury, miejskie spółki i sam urząd. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, znalazła niezłe "kwiatki". Na przykład wartość budynku jednej ze szkół, według starych polis wynosiła... mniej niż używanego samochodu. Po audycie, cały majątek trwały miasta wyceniono na prawie 3,5 miliarda złotych.
Brakowało też ubezpieczenia od wielu rodzajów ryzyka, szczególnie od odpowiedzialności cywilnej. - Ludzie mają coraz większą świadomość, coraz chętniej pozywają nas do sądu, trzeba się liczyć z odszkodowaniami - mówi Janusz Koza, sekretarz miasta.
Miasto ubezpiecza się jedną umową w dwóch firmach. Za ryzyka komunikacyjne odpowiadać będzie Inter Risk (obecnie 177 pojazdów), majątkowe i pozostałe - Ergo Hestia.
Przez cały czas trwania umowy Gras Savoye będzie miejskim brokerem, czyli rodzajem adwokata w kontaktach z firmami ubezpieczeniowymi, co odciąży urzędników od spraw związanych z odszkodowaniami.
W kompleksowej umowie nie udało się jednak ująć wszystkiego. Nie zgłosiła się żadna firma chętna ubezpieczyć niektóre ryzyka medyczne w Szpitalu Kieleckim oraz dodatkową sumę ubezpieczenia miasta w przypadku katastrofalnych szkód, od 5 do 15 mln zł. - Chodzi o to, że gdyby się zdarzyła jakaś katastrofa, porównywalna z pożarem w Targach Kielce, jedno odszkodowanie może wyczerpać całą naszą roczną polisę - tłumaczy Nowak.
Nie oznacza to, że w tych przypadkach miasto pozostanie bez ubezpieczenia. Polisa szpitala dobiega końca w sierpniu i szpital sam ogłosi przetarg, a miasto dalej będzie szukać ubezpieczyciela na polisę "katastrofalną".
To nie koniec konsolidacji podobnych wydatków. Władze chcą jeszcze wynegocjować jedną umowę na obsługę telefonów komórkowych oraz zakup paliwa dla komunalnych pojazdów.
Ziemowit Nowak
Brakowało też ubezpieczenia od wielu rodzajów ryzyka, szczególnie od odpowiedzialności cywilnej. - Ludzie mają coraz większą świadomość, coraz chętniej pozywają nas do sądu, trzeba się liczyć z odszkodowaniami - mówi Janusz Koza, sekretarz miasta.
Miasto ubezpiecza się jedną umową w dwóch firmach. Za ryzyka komunikacyjne odpowiadać będzie Inter Risk (obecnie 177 pojazdów), majątkowe i pozostałe - Ergo Hestia.
Przez cały czas trwania umowy Gras Savoye będzie miejskim brokerem, czyli rodzajem adwokata w kontaktach z firmami ubezpieczeniowymi, co odciąży urzędników od spraw związanych z odszkodowaniami.
W kompleksowej umowie nie udało się jednak ująć wszystkiego. Nie zgłosiła się żadna firma chętna ubezpieczyć niektóre ryzyka medyczne w Szpitalu Kieleckim oraz dodatkową sumę ubezpieczenia miasta w przypadku katastrofalnych szkód, od 5 do 15 mln zł. - Chodzi o to, że gdyby się zdarzyła jakaś katastrofa, porównywalna z pożarem w Targach Kielce, jedno odszkodowanie może wyczerpać całą naszą roczną polisę - tłumaczy Nowak.
Nie oznacza to, że w tych przypadkach miasto pozostanie bez ubezpieczenia. Polisa szpitala dobiega końca w sierpniu i szpital sam ogłosi przetarg, a miasto dalej będzie szukać ubezpieczyciela na polisę "katastrofalną".
To nie koniec konsolidacji podobnych wydatków. Władze chcą jeszcze wynegocjować jedną umowę na obsługę telefonów komórkowych oraz zakup paliwa dla komunalnych pojazdów.
Ziemowit Nowak
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



