Cuda Kazika
Przed meczem Kotliński zapowiadał, że niespodzianka jest możliwa i jak wynika także z relacji na stonie duńskiej federacji (tam też dostrzeżono jego świetną grę) robił wszystko, by tak się stało. Z jego wydatną pomocą długo ekipie Jurija Szewcowa udawało się realizować plan na starcie z faworyzowanymi Duńczykami. Przez całą pierwszą połowę Białoruś dyktowała warunki gry, obejmując pięć minut przed końcem tej części gry trzybramkowe prowadzenie (12:9). Plan załamał się niedługo po przerwie. Jeszcze w 38 minucie było 17:17, a niedługo potem już 22:18 dla Duńczyków. Przewaga Skandynawów w końcówce urosła nawet do sześciu bramek (27:21).
Przegrana z wicemistrzami świata oznacza, że Białoruś na kolejkę przed końcem eliminacji nie ma już szans na awans. Obok Danii wyjazd do Serbii zapewniła sobie z grupy 7 Rosja. Niedzielnym wyjazdowym meczem z tym zespołem Białorusini się żegnają z eliminacjami.
gad
Białoruś - Dania 29:33 (14:13)
Białoruś: Kotliński, Czerepienko - Brouka 6, S. Rutenka 6, Puchouski 5, D. Rutenka 4, Prakapenia 4, Szumak 2, Babiczew 1, Baranow 1, Nikulenko 1, Niażura.
Dania: Jacobsen, Krejberg - Noddesbo 7, Hansen 6, Boesen 5, Christiansen 4, Mogesen 3, Eggert Jensen 2, Sarup 2, Christiansen 1, Hansen 1, Lindberg 1, Nielsen 1.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy



