Cuda Kazika

gad
09.06.2011 , aktualizacja: 09.06.2011 11:56
A A A Drukuj
Kazimierz Kotliński (Vive Targi Kielce) Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Kazimierz Kotliński (Vive Targi Kielce)
"Cuda ekwilibrystyki w bramce demonstrował Kazimierz Kotliński" - takie pochwały pod adresem żegnającego się z Vive Targi Kielce bramkarza można znaleźć na stronie białoruskiej federacji po meczu eliminacji mistrzostw Europy z Danią. Białorusini walczyli, ale polegli i na finały do Serbii nie pojadą

Przed meczem Kotliński zapowiadał, że niespodzianka jest możliwa i jak wynika także z relacji na stonie duńskiej federacji (tam też dostrzeżono jego świetną grę) robił wszystko, by tak się stało. Z jego wydatną pomocą długo ekipie Jurija Szewcowa udawało się realizować plan na starcie z faworyzowanymi Duńczykami. Przez całą pierwszą połowę Białoruś dyktowała warunki gry, obejmując pięć minut przed końcem tej części gry trzybramkowe prowadzenie (12:9). Plan załamał się niedługo po przerwie. Jeszcze w 38 minucie było 17:17, a niedługo potem już 22:18 dla Duńczyków. Przewaga Skandynawów w końcówce urosła nawet do sześciu bramek (27:21).
Przegrana z wicemistrzami świata oznacza, że Białoruś na kolejkę przed końcem eliminacji nie ma już szans na awans. Obok Danii wyjazd do Serbii zapewniła sobie z grupy 7 Rosja. Niedzielnym wyjazdowym meczem z tym zespołem Białorusini się żegnają z eliminacjami.

gad

Białoruś - Dania 29:33 (14:13)

Białoruś: Kotliński, Czerepienko - Brouka 6, S. Rutenka 6, Puchouski 5, D. Rutenka 4, Prakapenia 4, Szumak 2, Babiczew 1, Baranow 1, Nikulenko 1, Niażura.

Dania: Jacobsen, Krejberg - Noddesbo 7, Hansen 6, Boesen 5, Christiansen 4, Mogesen 3, Eggert Jensen 2, Sarup 2, Christiansen 1, Hansen 1, Lindberg 1, Nielsen 1.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy