Przed Urzędem Gminy w Masłowie. Tu było śmietnisko, ale...
03.08.2011
, aktualizacja: 03.08.2011 18:20
Nasze interwencje. Na parkingu przed Urzędem Gminy w Masłowie z polecenia wójta wyrzucano z kolorowych kontenerów do segregacji odpadów ich zawartość na jedną stertę, obok zaparkowanych pojazdów petentów. Gdy zapytałam, po co to robią, urzędnicy poinformowali mnie, że niby ma się tam odbyć ponowna segregacja odpadów - napisała do redakcji nasza czytelniczka.
ZOBACZ TAKŻE
- Starachowice. CBA prześwietla kolejne miejskie spółki (03-08-11, 23:00)
- Duże pieniądze od Targów Kielce dla Korony (04-08-11, 00:00)
- Targi Kielce. Będą hity, nie tylko zza oceanu (03-08-11, 23:00)
- Sandomierz też ma kłopoty z bezdomnymi zwierzętami (03-08-11, 23:00)
- Paskudę na rynku zastąpią beżem. Zobacz jak teraz wygląda [zdjęcia] (03-08-11, 23:00)
- Kolporter już nie spieszy się na giełdę (03-08-11, 23:00)
- Szpital dziecięcy grozi wstrzymaniem leczenia najbardziej chorych noworodków (03-08-11, 23:00)
- Przyjeżdża Dynamo. Z Croatią w telewizji (03-08-11, 22:00)
- Za papieża oraz poszkodowanych przez wodę (03-08-11, 18:30)
- Medale "Za długoletnie pożycie". Sztuką jest kochać... [zdjęcia] (03-08-11, 18:27)
Wyjaśniła, że wszystko działo się w piątek przed południem. Przysłała też zdjęcia. - Jaki jest sens segregowania odpadów, skoro wszystko ląduje na jednej stercie? A poza tym plac przed urzędem to chyba nie jest właściwe miejsce na składowanie śmieci i ich segregację. Jak się mają do tego przepisy o ochronie środowiska czy sanitarne? - pyta zdziwiona kobieta.
Ryszard Pazera, wójt gminy Masłów, tłumaczy, że śmieci na placu przed urzędem były tylko przez kilka godzin.
- Ponieważ firma Veolia dostarcza już kolorowe worki do segregacji odpadów, więc musieliśmy się pozbyć pojemników do segregacji, tzw. dzwonów, z których mieszkańcy korzystali do tej pory. Dlatego wszystkie kontenery z całej gminy zostały przewiezione na teren urzędu, żeby puste poczekały na transport do Bodzentyna - wyjaśnia wójt.
Tłumaczy, że ponieważ budynek urzędu nie jest ogrodzony, więc mieszkańcy po cichu zapełnili pojemniki odpadami. - Były przepełnione i podczas podnoszenia śmieci wysypały się na parking. Jednak od razu zostały posegregowane i uprzątnięte przez firmę, u której zamówiliśmy dwa puste kontenery. Na tym polegała ponowna segregacja, a państwa czytelniczka zachowała się złośliwie - twierdzi.
Zapewnia, że teraz w miejscu, gdzie stały pojemniki, została zasadzona trawa i wszystko wygląda elegancko.
Ryszard Pazera, wójt gminy Masłów, tłumaczy, że śmieci na placu przed urzędem były tylko przez kilka godzin.
- Ponieważ firma Veolia dostarcza już kolorowe worki do segregacji odpadów, więc musieliśmy się pozbyć pojemników do segregacji, tzw. dzwonów, z których mieszkańcy korzystali do tej pory. Dlatego wszystkie kontenery z całej gminy zostały przewiezione na teren urzędu, żeby puste poczekały na transport do Bodzentyna - wyjaśnia wójt.
Tłumaczy, że ponieważ budynek urzędu nie jest ogrodzony, więc mieszkańcy po cichu zapełnili pojemniki odpadami. - Były przepełnione i podczas podnoszenia śmieci wysypały się na parking. Jednak od razu zostały posegregowane i uprzątnięte przez firmę, u której zamówiliśmy dwa puste kontenery. Na tym polegała ponowna segregacja, a państwa czytelniczka zachowała się złośliwie - twierdzi.
Zapewnia, że teraz w miejscu, gdzie stały pojemniki, została zasadzona trawa i wszystko wygląda elegancko.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Tu było śmietnisko, ale...
macius261
04.08.11, 07:39
Przecież to jest Masłów - gmina cofnięta w rozwoju o 20 lat. Drogi polne zamiast asfaltu, studnie zamiast wodociągu i g..na w rowach zamiast kanalizacji.Ale najważniejsze jest to że ci sami »
-
Tu było śmietnisko, ale...
konus1
04.08.11, 07:58
Kompletny brak wyobrażni, a czemu nie pod kościołem albo na lotnisku. A Veolia zachowuje sie jak panisko, a przecież jej monopol już dawno minął. Pogonic także.»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
