Kupcy walczą o centrum miasta

Angelina Kosiek, Marcin Sztandera
21.10.2009 , aktualizacja: 20.10.2009 19:31
A A A Drukuj
Twierdzą, że nowa galeria handlowa i mniej miejsc parkingowych spowoduje paraliż handlu.

Fot. Paweł Małecki / Agencja Gaz
- Kontynuowanie tej polityki zniszczy drobny handel w centrum Kielc. Apelujemy do prezydenta Wojciecha Lubawskiego i radnych o pilne rozmowy - mówi Krzysztof Rubinkiewicz, właściciel kamienicy przy ul. Sienkiewicza 9. Do protestu przyłączyli się mieszkańcy oraz właściciele sklepów i punktów usługowych ulic: Dużej, Małej, Sienkiewicza i Rynku. - Już teraz mamy spore straty. A dalsza polityka miasta doprowadzi do zamknięcia sklepów i punktów usługowych - argumentują.

Kupcy sprzeciwiają się budowie galerii Korona, która za dwa lata ma stanąć u zbiegu ulic Warszawskiej i IX Wieków Kielc. Inwestycja ma się rozpocząć wiosną przyszłego roku. - Galeria wyssie z deptaka resztki życia - nie mają wątpliwości.

Drugi postulat wiąże się z ich zdaniem mniejszą liczbą miejsc parkingowych w centrum Kielc. Sprawi to zamknięcie ruchu w centrum. Przedsiębiorców nie przekonują zapewnienia miasta, że problem rozwiąże parking wielopoziomowy na placu Konstytucji oraz planowane zagospodarowanie na miejsca postojowe kilkunastu miejsc.

- Pierwsza godzina na parkingu wielopoziomowym kosztować ma 2 zł, każda następna - 3 zł. To za drogo i każdy wybierze darmowy parking przed którąś z galerii handlowych. Taka polityka doprowadzi w efekcie do zabicia handlu na deptaku, a to on powinien być reprezentacyjnym miejscem miasta - podkreśla Rubinkiewicz.

Do swoich racji chcą przekonać prezydenta oraz kieleckich radnych. Wczoraj zanieśli do nich postulaty wraz z blisko setką podpisów mieszkańców i przedsiębiorców z centrum. - Żądamy, aby nasze problemy były rozważane podczas najbliższej sesji rady miasta. Jeśli tak się nie stanie, pomyślimy co dalej. Być może nawet zablokujemy ratusz - zapowiada Rubinkiewicz.

Prezydent mówi, że jest gotowy do rozmów. - Skontaktowałem się z osobą, która się pod tą petycją podpisała, i zaprosiłem na spotkanie. Szkoda, że kupcy nie przyszli do mnie wcześniej, bo powołują się na nieprawdziwe informacje i warto je wyjaśnić - mówi Wojciech Lubawski. Chodzi o liczbę miejsc parkingowych po zmianach w centrum. Przedsiębiorcy obawiają się, że z dotychczasowych 1200 zostanie tylko 500. - Tak nie będzie, bo po otwarciu parkingu wielopoziomowego i uruchomieniu nowych miejsc, m.in. na placu Wolności, liczba miejsc będzie na tym samym poziomie - zapewnia.

Sceptycznie odnosi się do pomysłu zmniejszenia opłat za korzystanie z wielopoziomowego parkingu. - To mogłoby raczej zaszkodzić, bo nie byłoby rotacji samochodów, a co za tym idzie - potencjalnych klientów. Bo jeżeli ktoś będzie chciał zrobić zakupy na ul. Sienkiewicza, to będzie go stać również na opłatę za postój - twierdzi.

angelina.kosiek@kielce.agora.pl

marcin.sztandera@kielce.agora.pl

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Kupcy walczą o centrum miasta spvl 21.10.09, 10:48

    A ja myślałem, że żyjemy w wolnym kraju gdzie mieszkaniec może sobie decydowaćgdzie chce kupować. Jeżeli kupcy chcą przyciagać klientów to niech mu cośzaoferują czego nie dostanie w galerii »

  • Kupcy walczą o centrum miasta amelie2 22.10.09, 11:43

    Ceny za parking są zaporowe. Robienie zakupów, połączone ze spacerem iwypiciem kawy to więcej niż 2 godziny, czyli 12 zł. To się nikomu nie będzieopłacać. Tam zaparkują tylko ci którzy będą »