Rekordowe zainteresowanie budową "siódemki"
08.01.2010
, aktualizacja: 07.01.2010 18:56
Aż 27 firm i konsorcjów chce budować "siódemkę" koło Skarżyska. O kontrakt ubiegają się m.in. Portugalczycy, Chorwaci, Hiszpanie, Francuzi i Ukraińcy.
- Takiego zainteresowania chyba nikt się nie spodziewał. I chyba nikt nie liczył, że rekord w kategorii zainteresowania drogowym kontraktem w naszym regionie utrzyma się tak krótko - mówi Małgorzata Pawelec, rzeczniczka prasowa kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
W poniedziałek drogowcy poinformowali bowiem, że kielecką obwodnicę chce budować 21 firm i konsorcjów. Tylu zainteresowanych nie było nigdy dotąd. Ale rekord szybko został pobity, gdy zakończono przyjmowanie ofert w przetargu na budowę 7,6-kilometrowego odcinka "siódemki" od Skarżyska-Kamiennej do granicy województwa. Zgłosiło się aż 27 podmiotów z całej Europy.
- To pierwszy etap, który polega na składaniu wniosków o dopuszczenie do udziału w przetargu. Do drugiego zaprosimy nie więcej niż 20 konsorcjów i firm oraz poprosimy o złożenie konkretnych ofert cenowych - wyjaśnia rzeczniczka. Rozpoczęcie inwestycji planowane jest w tym roku.
- Tak duże zainteresowanie firm przetargami drogowymi może tylko cieszyć, bo to szansa na obniżenie cen - komentuje Marcin Hadaj, rzecznik prasowy centrali GDDKiA.
Ale 27 firm ubiegających się o jeden kontrakt to rekord świętokrzyski, ale nie krajowy. Hadaj przypomina, że do przetargu na budowę odcinka autostrady A2 od Konotopy do Strykowa zgłosiło się ponad 80 firm i konsorcjów. - Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Na przełomie 2008 i 2009 roku zmieniliśmy zasady udziału w przetargach. Teraz liderami konsorcjów mogą być też firmy, które wcześniej nie miały takiego doświadczenia. To spowodowało, że potencjalnych wykonawców jest już nie 20, ale 200 - wyjaśnia Marcin Hadaj. Jego zdaniem nie bez znaczenia jest też kryzys finansowy. - Inwestycje gwarantowane przez państwo są dla wykonawców szczególnie atrakcyjne - podkreśla.
W poniedziałek drogowcy poinformowali bowiem, że kielecką obwodnicę chce budować 21 firm i konsorcjów. Tylu zainteresowanych nie było nigdy dotąd. Ale rekord szybko został pobity, gdy zakończono przyjmowanie ofert w przetargu na budowę 7,6-kilometrowego odcinka "siódemki" od Skarżyska-Kamiennej do granicy województwa. Zgłosiło się aż 27 podmiotów z całej Europy.
- To pierwszy etap, który polega na składaniu wniosków o dopuszczenie do udziału w przetargu. Do drugiego zaprosimy nie więcej niż 20 konsorcjów i firm oraz poprosimy o złożenie konkretnych ofert cenowych - wyjaśnia rzeczniczka. Rozpoczęcie inwestycji planowane jest w tym roku.
- Tak duże zainteresowanie firm przetargami drogowymi może tylko cieszyć, bo to szansa na obniżenie cen - komentuje Marcin Hadaj, rzecznik prasowy centrali GDDKiA.
Ale 27 firm ubiegających się o jeden kontrakt to rekord świętokrzyski, ale nie krajowy. Hadaj przypomina, że do przetargu na budowę odcinka autostrady A2 od Konotopy do Strykowa zgłosiło się ponad 80 firm i konsorcjów. - Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Na przełomie 2008 i 2009 roku zmieniliśmy zasady udziału w przetargach. Teraz liderami konsorcjów mogą być też firmy, które wcześniej nie miały takiego doświadczenia. To spowodowało, że potencjalnych wykonawców jest już nie 20, ale 200 - wyjaśnia Marcin Hadaj. Jego zdaniem nie bez znaczenia jest też kryzys finansowy. - Inwestycje gwarantowane przez państwo są dla wykonawców szczególnie atrakcyjne - podkreśla.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



