Kolejna seria podwyżek. Teraz czas na busy

Marcin Sztandera
13.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 18:17
A A A Drukuj
Rosną ceny biletów w prywatnych busach. - Na podwyżkę zdecyduje się większość przewoźników - ocenia Jerzy Godzik ze Świętokrzyskiego Zrzeszenia Transportu i Usług.

Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
- Ledwie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji zrezygnowało z kursów do Strawczyna, a busiarze natychmiast podnieśli ceny - zaalarmował nas jeden z czytelników. Wyliczał, że do końca ubiegłego roku za przejazd prywatnym busem na trasie Oblegór - Kielce trzeba było zapłacić 4,5 zł. A gdy od stycznia MPK zawiesiło kursy swojej komercyjnej linii nr 203, ceny natychmiast poszły w górę o 50 groszy. - To podobno nie koniec. Tymczasem za przejazd znacznie wygodniejszym autobusem płaciło się 3,5 zł - zwraca uwagę.

MPK zawiesiło kursy linii 203 do Strawczyna, bo była nierentowna. - Mieszkańcy mogą teraz podziękować osobom odpowiedzialnym za wydawanie zezwoleń przewoźnikom i ich weryfikację. Nie przestrzegali oni rozkładów i jeździli tylko gdy przynosiło to zyski, ale urzędnicy nie reagowali. My jeździliśmy nawet późnym wieczorem, gdy kursy były nierentowne, bo ludzie tego potrzebowali - komentuje Bogdan Latosiński, przewodniczący zakładowej "S" i członek rady nadzorczej MPK.

Przyznaje jednak, że MPK również podniosło ostatnio ceny biletów na swoich trzech liniach komercyjnych. - Podwyżka była minimalna, 50 groszy na bilecie jednorazowym. Musieliśmy to zrobić, bo ceny paliw bardzo podskoczyły - twierdzi Latosiński i zapowiada dalszy rozwój linii komercyjnych. - Chcemy dojeżdżać do Samsonowa, chociaż tam też już prywatni przewoźnicy starają się nas ubiec - dodaje.

Zdaniem Jerzego Godzika ze Świętokrzyskiego Zrzeszenia Transportu i Usług podwyżki cen biletów są nieuniknione. - To raczej nie efekt wycofania się konkurencji, ale cen paliwa, które bardzo podskoczyły w ciągu roku. Na niewielkie podwyżki, w granicach 50 groszy, już zdecydowała się część firm. Myślę jednak, że reszta zrobi taki krok wkrótce - ocenia Godzik.

Jego zdaniem to dopiero początek poważniejszych zmian na rynku. - Część małych firm się wycofa, bo nie wytrzymają. Tak było ostatnio na trasie do Jędrzejowa. Zostaną tylko więksi gracze, bo wiadomo, duży może więcej - zapowiada Jerzy Godzik.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 40 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Kolejna seria podwyżek. Teraz czas na busy seeba-5 13.02.12, 08:52

    "Rzetelność" pana dziennikarza jest imponująca. Co za stek bredni i bzdur. Jeżeli MPK było takie wspaniałe, wygodne i tanie, to dlaczego jeździło puste? Ceny w busach są podnoszone raz do »

  • Kolejna seria podwyżek. Teraz czas na busy pierzchnicznin 15.02.12, 13:10

    Z busiarzani nie poradzili sobie urzędnicy miejscy, powiatowi i wojewódzcy to za busiarzy wzięła się Unia Europejska wprowadzając obostrzenia w przepisach tzw pakiet drogowy. Mam nadzieję że»