30 tysięcy euro za fikcyjne porwanie

ada
12.03.2010 , aktualizacja: 12.03.2010 14:49
A A A Drukuj
Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału d/w z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji zatrzymali w czwartek w Warszawie 22 letniego mieszkańca Częstochowy, który jest podejrzewany o próbę wyłudzenia 30 000 euro za rzekome porwanie zaginionego 19-latka z Sandomierza.
Na początku stycznia tego roku mieszkaniec Sandomierza zgłosił zaginięcie w niewyjaśnionych okolicznościach swojego 19 letniego syna. Ustalenia wskazywały, że mężczyzna ostatni raz widziany był w Warszawie. Niestety nie udało się go odnaleźć, a zdesperowana rodzina postanowiła zamieścić na ulicach ogłoszenia o zaginięciu syna z podaniem numeru telefonu kontaktowego. Miesiąc po tym fakcie, ojciec zaginionego zaczął odbierać dziwne sms-y, w których rzekomo zaginiony syn prosił o pomoc, informując, iż został porwany, a sprawcy żądają za uwolnienie 30 000 tys. euro. - Rodzina po raz kolejny przeżyła szok. Była to druzgocąca wiadomość, ale jednocześnie dająca nadzieję, że syn żyje - opowiadają policjanci. Sms-y pojawiały się częściej, miały bardzo różną treść, natomiast nigdy pokrzywdzeni nie mogli kontaktować się bezpośrednio z synem. Przełomowy okazał się ostatni tydzień. W rozwikłanie sprawy zaangażowali się policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach oraz Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu, wsparci pomocą kolegów z garnizonu śląskiego i mazowieckiego. W czwartek zatrzymali sprawcę w mieszkaniu w stolicy. Miał przy sobie telefon, z którego wysyłał sms-y, szantażując rodzinę. - Warte podkreślenia jest to, że sprawca nie znał osobiście 19 latka, nigdy też wcześniej nie miał z nim żadnego kontaktu. Dzisiaj będzie doprowadzony do prokuratury, za próbę tego "głupiego" sposobu na wzbogacenie się grożą mu poważne sankcje karne. My natomiast wierzymy, że zaginiony 19 latek żyje i wkrótce się odnajdzie - podkreśla Zbigniew Pedrycz, rzecznik świętokrzyskiej policji.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów