Policjant odpowie za kolizję konwoju

marc
10.05.2010 , aktualizacja: 09.05.2010 18:57
A A A Drukuj
Prokuratura uznała, że doszło tylko do wykroczenia i umorzyła sprawę kolizji policyjnego konwoju w podkieleckim Zgórsku. Teraz policjantem kierującym radiowozem zajmie się sąd grodzki.
Nowiny Koło Kielc. Samochód z policyjnego konwoju wjechał w audi 80.
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja
Nowiny Koło Kielc. Samochód z policyjnego konwoju wjechał w audi 80.
Do kolizji doszło 13 marca na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej 762. Zderzył się tam prowadzący policyjny konwój fiat ducato z audi 80. - Radiowozy miały włączone sygnały świetlne, ale dźwiękowych nie. Wjechały na skrzyżowanie na czerwonym świetle i wtedy pierwszy z nich uderzył w audi, które przejeżdżało przez skrzyżowanie - opowiadali nam świadkowie wypadku. Do szpitala odwieziono cztery osoby - dwójkę z audi oraz dwóch policjantów z ducato. Na szczęście nie mieli groźnych obrażeń.

- Sprawę badała prokuratura w Ostrowcu Świętokrzyskim pod kątem spowodowania wypadku. Ale umorzono ją, bo poszkodowani ponieśli niewielkie obrażenia. Czekamy na uprawomocnienie się tej decyzji, bo to oznacza, że dalsze postępowanie będzie prowadzone pod kątem wykroczenia i spowodowania kolizji - informuje Grzegorz Dudek z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji. Postępowanie dotyczy kierowcy radiowozu, którym teraz zajmie się sąd grodzki. - Zgodnie z przepisami przy kolizji drogowej ewentualny mandat można nałożyć w ciągu 14 dni od zdarzenia. W tym przypadku ten termin nie był dotrzymany, bo sprawę badała prokuratura. Dlatego o ewentualnym ukaraniu zdecyduje sąd - wyjaśnia Dudek. Czy to oznacza, że policjant kierujący radiowozem poza mandatem poniesie odpowiedzialność służbową. - To nie wykluczone, ale za wcześnie, żeby o tym mówić - odpowiada policjant.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos