Nieudany atak na fotoradar w Kielcach
04.08.2011
, aktualizacja: 04.08.2011 13:48
Ponad tysiąc zdjęć odzyskano z fotoradaru przy ul. Tarnowskiej w Kielcach podpalonego dwa tygodnie temu. Urządzenie wróci na miejsce za kilka dni.
ZOBACZ TAKŻE
- Starachowice. CBA prześwietla kolejne miejskie spółki (03-08-11, 23:00)
- Pobili, bo odpowiedział na wyzwiska (04-08-11, 10:39)
- Szpital dziecięcy grozi wstrzymaniem leczenia najbardziej chorych noworodków (03-08-11, 23:00)
SERWISY
- Nie było żadnych problemów z odzyskaniem wszystkich zrobionych zdjęć, bo urządzenie jest odporne na ogień. To chyba najlepiej świadczy o jego jakości i producencie - mówi Bogusław Żurek, naczelnik wydziału delegatury południowej Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Krakowie. Zapowiada na podstawie zgranych zdjęć będą nakładane grzywny na kierowców, którzy przekroczyli prędkość.
Pożar zniszczył tylko maszt, na którym zamontowano urządzenie. Został już odbudowany i za kilka dni będzie normalnie pracował. - Nie wykluczone, że na którymś ze zgranych zdjęć jest sprawca podpalenia, ale równie prawdopodobne, że był to akt wandalizmu, tak jak w przypadku np. niszczenia przystanków autobusowych - dodaje naczelnik Żurek.
Niezależnie sprawę pożaru bada policja. - Na obecnym etapie jeszcze nie ujęto sprawców - informuje Grzegorz Dudek, rzecznik świętokrzyskiej policji.
Pożar zniszczył tylko maszt, na którym zamontowano urządzenie. Został już odbudowany i za kilka dni będzie normalnie pracował. - Nie wykluczone, że na którymś ze zgranych zdjęć jest sprawca podpalenia, ale równie prawdopodobne, że był to akt wandalizmu, tak jak w przypadku np. niszczenia przystanków autobusowych - dodaje naczelnik Żurek.
Niezależnie sprawę pożaru bada policja. - Na obecnym etapie jeszcze nie ujęto sprawców - informuje Grzegorz Dudek, rzecznik świętokrzyskiej policji.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




