W Kielcach przybędzie buspasów, bo zdały egzamin
15.07.2011
, aktualizacja: 15.07.2011 09:19
Rok po wyznaczeniu pierwszego kieleckiego buspasa drogowcy zapowiadają budowę kolejnych - m.in. wzdłuż ul. Źródłowej i al. Solidarności. - To rozwiązanie po prostu się sprawdziło - chwalą je policjanci i kierowcy MPK.
ZOBACZ TAKŻE
- Po artykule "Gazety". Przyspieszone zmiany w Premie (17-07-11, 23:00)
- Niezwykłe wybory szefa kieleckiej Premy (15-07-11, 08:00)
SERWISY
Pierwszy kielecki buspas zaczął funkcjonować rok temu na ul. Sandomierskiej, na odcinku od skrzyżowania ze Źródłową do skrzyżowania ze Szczecińską. Potem organizację ruchu zmieniono jeszcze na ul. Warszawskiej i al. IX Wieków Kielc. Ostatni ruszył wiosną na ul. Okrzei, żeby ułatwić autobusom ominięcie korków spowodowanych przez budowę węzła Żelazna.
- Śmiało można powiedzieć, że takie rozwiązanie się sprawdza - mamy sporo pozytywnych sygnałów. Cały system ma jednak głębszy sens, jeżeli poszczególne odcinki są ze sobą połączone i jest ich jak najwięcej - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg.
Z tego powodu już w zeszłym roku zapowiedziano budowę kolejnych buspasów, przede wszystkim na ul. Grunwaldzkiej. - Jesteśmy na etapie przygotowania dokumentacji dla odcinków od Jagiellońskiej do Podklasztornej oraz od Mielczarskiego do Jagiellońskiej - wylicza rzecznik MZD. Do budowy tego drugiego dojdzie najszybciej, bo już przy okazji budowy wiaduktu nad skrzyżowaniem ulic Żelaznej i Żytniej. - Na ul. Grunwaldzkiej zmniejszony będzie pas zieleni i zostaną zlikwidowane dotychczasowe chodniki pod wiaduktami. Dodatkowy zewnętrzny pas ruchu przeznaczymy dla autobusów - mówi rzecznik.
To nie koniec. Drogowcy przygotowują projekt budowy buspasa od skrzyżowania ulic Bohaterów Warszawy i Seminaryjskiej, przez ul. Źródłową, al. Solidarności, do skrzyżowania z al. Tysiąclecia Państwa Polskiego. Liczą, że powstanie on ze środków unijnych zaoszczędzonych przy okazji rozbudowy sieci drogowej w Kielcach. - Będzie on poprowadzony tylko z jednej strony, wzdłuż osiedla KSM, bo tam jest miejsce i można przesunąć chodniki. Z drugiej stronie ulicy jest zbyt ciasno - mówi Jarosław Skrzydło. Buspas ma też powstać wzdłuż ul. Olszewskiego, do ul. Łódzkiej. - Tam powstaje Kielecki Park Technologiczny, który jak się spodziewamy, wygeneruje spory ruch. Dlatego planujemy budowę również pętli autobusowej - zapowiada.
- Buspasy się sprawdziły. Autobusy jeżdżą nie tyle szybciej, co po prostu punktualniej. Mamy bardzo pozytywne sygnały nie tylko od naszych kierowców, ale również pasażerów - komentuje Władysław Wotliński, członek zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Podkreśla, że po początkowych problemach coraz rzadziej buspasy są blokowane przez zaparkowane tam niezgodnie z przepisami samochody. - Teraz takich sytuacji jest coraz mniej, chociaż oczywiście nadal się zdarzają. Moim zdaniem sytuacja jest na pewno lepsza niż w Warszawie, gdzie kierowcy nagminnie starają się unikać stania w korkach, jadąc buspasem - mówi wiceszef MPK.
W Kielcach do takich sytuacji dochodzi najczęściej na ul. Okrzei. - Tam buspasem jeżdżą, niestety, kierowcy, którzy chcą dojechać do ul. Jasnej - mówi rzecznik MZD. Podobne spostrzeżenia ma policja. - Też zauważamy, że jest grupa kierowców, która omija korki niezgodnie z przepisami. To denerwuje chyba każdego użytkownika stojącego w korku - mówi Grzegorz Dudek, p.o. rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. Podkreśla, że tacy kierowcy są zatrzymywani, a mandat za jazdę po buspasie to 100 złotych. - Ale mandaty są sporadyczne. Generalnie policjanci chwalą buspasy, bo i nasze samochody mogą w razie potrzeby szybciej dojechać na miejsce zdarzenia - wyjaśnia policjant.
- Śmiało można powiedzieć, że takie rozwiązanie się sprawdza - mamy sporo pozytywnych sygnałów. Cały system ma jednak głębszy sens, jeżeli poszczególne odcinki są ze sobą połączone i jest ich jak najwięcej - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg.
Z tego powodu już w zeszłym roku zapowiedziano budowę kolejnych buspasów, przede wszystkim na ul. Grunwaldzkiej. - Jesteśmy na etapie przygotowania dokumentacji dla odcinków od Jagiellońskiej do Podklasztornej oraz od Mielczarskiego do Jagiellońskiej - wylicza rzecznik MZD. Do budowy tego drugiego dojdzie najszybciej, bo już przy okazji budowy wiaduktu nad skrzyżowaniem ulic Żelaznej i Żytniej. - Na ul. Grunwaldzkiej zmniejszony będzie pas zieleni i zostaną zlikwidowane dotychczasowe chodniki pod wiaduktami. Dodatkowy zewnętrzny pas ruchu przeznaczymy dla autobusów - mówi rzecznik.
To nie koniec. Drogowcy przygotowują projekt budowy buspasa od skrzyżowania ulic Bohaterów Warszawy i Seminaryjskiej, przez ul. Źródłową, al. Solidarności, do skrzyżowania z al. Tysiąclecia Państwa Polskiego. Liczą, że powstanie on ze środków unijnych zaoszczędzonych przy okazji rozbudowy sieci drogowej w Kielcach. - Będzie on poprowadzony tylko z jednej strony, wzdłuż osiedla KSM, bo tam jest miejsce i można przesunąć chodniki. Z drugiej stronie ulicy jest zbyt ciasno - mówi Jarosław Skrzydło. Buspas ma też powstać wzdłuż ul. Olszewskiego, do ul. Łódzkiej. - Tam powstaje Kielecki Park Technologiczny, który jak się spodziewamy, wygeneruje spory ruch. Dlatego planujemy budowę również pętli autobusowej - zapowiada.
- Buspasy się sprawdziły. Autobusy jeżdżą nie tyle szybciej, co po prostu punktualniej. Mamy bardzo pozytywne sygnały nie tylko od naszych kierowców, ale również pasażerów - komentuje Władysław Wotliński, członek zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Podkreśla, że po początkowych problemach coraz rzadziej buspasy są blokowane przez zaparkowane tam niezgodnie z przepisami samochody. - Teraz takich sytuacji jest coraz mniej, chociaż oczywiście nadal się zdarzają. Moim zdaniem sytuacja jest na pewno lepsza niż w Warszawie, gdzie kierowcy nagminnie starają się unikać stania w korkach, jadąc buspasem - mówi wiceszef MPK.
W Kielcach do takich sytuacji dochodzi najczęściej na ul. Okrzei. - Tam buspasem jeżdżą, niestety, kierowcy, którzy chcą dojechać do ul. Jasnej - mówi rzecznik MZD. Podobne spostrzeżenia ma policja. - Też zauważamy, że jest grupa kierowców, która omija korki niezgodnie z przepisami. To denerwuje chyba każdego użytkownika stojącego w korku - mówi Grzegorz Dudek, p.o. rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. Podkreśla, że tacy kierowcy są zatrzymywani, a mandat za jazdę po buspasie to 100 złotych. - Ale mandaty są sporadyczne. Generalnie policjanci chwalą buspasy, bo i nasze samochody mogą w razie potrzeby szybciej dojechać na miejsce zdarzenia - wyjaśnia policjant.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Re: Przybędzie buspasów, bo dobrze zdały egzamin
szymwil
15.07.11, 08:47
@bartez321, sam sobie zaprzeczasz. Skoro 100 auto stoi w korku to jest godzina korków i buspas ma rację bytu ;-) A buspas na Okrzei był świetnym pomysłem, przecież tam na sporej długości »
-
Re: Przybędzie buspasów, bo dobrze zdały egzamin
bartez321
15.07.11, 09:27
Buspas na Okrzei jest poronionym pomysłem, nie krytykuje ogólnie pomysłu buspasów bo jest ok , ale pchanie ich na siłe wszędzie jest bez sensu, na Okrzei w tym momencie autobus na przystanku»
-
W Kielcach przybędzie buspasów, bo zdały egzamin
bikogt
15.07.11, 23:49
No tak pięknie. To teraz rowerem już całkiem nie przejedziesz. Bo teraz to wygląda tak, że praktycznie jedziesz środkiem jezdni, ponieważ z prawej autobusy lub taksówki, a z lewej rozpędzone»
Najczęściej czytane24 htydzień





